Carmen

EDIT: Carmen ma dom stały!
Błąkała się w lesie.
Jak długo, nie wiemy…
Jak przetrwała te mrozy, nie wiemy…
Dlaczego nikt jej nie szukał, nie wiemy😔
Carmen została przywieziona do schroniska. Odezwali się do nas, że potrzebują pomocy, aby znaleźć jej dom tymczasowy.
To była szybka akcja, w przeciągu dwóch godzin Carmen jechała już do naszego wspaniałego Posokowego Domu Tymczasowego w Warszawie.
Dziewczyna jest wystraszona, wycofana, zalękniona. Ja na razie to boi się wszystkiego. Nie potrafi chodzić na smyczy, ma problemy z chodzeniem po schodach. Nie ufa mężczyznom.
Carmen potrzebuje czasu na naukę. Potrzebuje naszej wytrwałości i cierpliwości. Wiem, że w tym miejscu, w którym obecnie przebywa, to wszystko się uda. Jest u wspaniałych ludzi. Najlepszych!
Carmen jest przepiękna, ma ok. półtora roku.

Może Ci się również spodoba